niedziela, 27 stycznia 2008

ała

Wicher, śnieżyca i dwudziestolecie międzywojenne.

O kurwescu... :/

1 komentarz:

Pasqui pisze...

u mnie jest tak ciemno, jakby słońca nie było nigdy. śnieg okno przysypał. a mnie testy z botaniki. zima, przejedzenie i granica ciągu n. umieram. a do tego panowie tirowcy robią nalot. pójde sobie nożnie do szkoly.