Uczestnicy: krzywho, Adamus
Data: 17 Mar 2008 - 23:45
| krzywho: | kurwa, X. do mnie pisze. |
| krzywho: | zrób coś. |
| krzywho: | bo pierdoli jak potłuczona. |
| Adamus: | powiedz jej |
| Adamus: | że musisz umyć jądra |
| krzywho: | powiedziałem, że idę się wykąpać. |
| krzywho: | i nie pomogło. |
| krzywho: | NIE POMOGŁO! |
| Adamus: | ale kąpiel to nie to samo co mycie jąder |
| krzywho: | a chuj z tym, chciałoby się powiedzieć |
| krzywho: | ale nie można umyć jąder. |
| krzywho: | bo są w mosznie, panie kochany. |
| Adamus: | hm, tego nie przewidziałem |
| Adamus: | same problemy, kurwa! |
| Adamus: | ale strzel czymś obrzydliwym, to na pewno pomoże |
| krzywho: | takie życie maturzysty - dowiaduje się nagle dwa miesiące przed maturą, że już nawet nie da się umyć jąder. :| |
| krzywho: | co za popierdolone życie. |
3 komentarze:
szaleństwoo!! ;D
jesteście pojebani.
To prawie jak schizy rejsowe z Różą :D
Prześlij komentarz