piątek, 25 lipca 2008

Przerwa żeglowna

Rozpocząć czas żeglarski tras. Mazurskie jeziora, niepowtarzalny nieboskłon i zapach powietrza, którego nie uświadczy się nigdzie indziej. W takim oto doborowym towarzystwie wiódł będę swą dziewiczą, laminowaną łajbę, stanowczą, zachrypłą mą komendą. Szacunek załogi i uznanie kolegów po flaszy. To wszystko osiągnę w ciągu najbliższych dwóch tygodni. A jak wrócę, to opowiem nieco, o ile będzie mi się chciało.

Z żeglarskim pozdrowieniem - "Chroń dziób, kur*a!!!"

- Krzysztof, the sailor man.

2 komentarze:

M. pisze...

Krzysiu, Twój blog to jedyny blog jaki toleruję i, co więcej, czytam regularnie. Pozdrawiam i gratuluję stylu, Martusia;)

Krzysztof pisze...

Dziękuję Ci, Marta, naprawdę bardzo mi miło. :)