wtorek, 5 lutego 2008

Przyjaciółka pociesza

kupa może sprzedawać kurczaki, jeśli tylko zechce.
po prostu nigdy nie probowała.

Kask

Dziękuję Ci, Kasku. To wieczór pełen wzruszeń.

6 komentarzy:

kask pisze...

a prosze, kurde! :D

Rafał pisze...

Kaszczu, masz konto na bloggerze? :D

mała pisze...

właśnie?

Matylda pisze...

a nie zauważyliście, że to jest blogger/google account? czyli że mając gmail siłą rzeczy ma się to konto? jezu >__<

Pasqui pisze...

oj tam oj tam. kurczaki, czemu nie? tylko potem ma się uraz do drobiu.

Krzysztof pisze...

Gaaad, ale lamussy! ;[