sobota, 9 lutego 2008

Ferie

Nie będę się specjalnie rozwodził, póki co, sęk w tym, że wyjeżdżam w góry na tydzień i mnie nie będzie do 17.02. Życzę wszystkim udanego życia i wielu radosnych chwil przed telewizorem.

Do zobaczenia.
Krzysztof

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

niezapomnianych ferii, bo niektórym się akurat kończą ;p

Rafał pisze...

si ya

lady aldonna pisze...

ja tam nie zamierzam siedzieć przed telewizorem tylko przed książkami przy kawie z cynamonem. Siedź sobie w tych górach i niech Ci napada śniegu po pachy. :*

lady aldonna pisze...

ja tam nie zamierzam siedzieć przed telewizorem tylko przed książkami przy kawie z cynamonem. Siedź sobie w tych górach i niech Ci napada śniegu po pachy. :*

lady aldonna pisze...

o - wzięło mi się dwa razy opublikowało :D

mała pisze...

uhuuu.
zmieniłam adres, niekcący.

Pulpet pisze...

A mile spędzonego czasu przy książce też życzysz?:)
Dużo śniego Ci życzę w tych górach! Widzę, że lubisz słuchać Knopflera i czytać Bułhakowa:)
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

pozdro z Barcelony krzysiaczku :)