wtorek, 2 października 2007

Egzamin teoretyczny

zdałem bezbłędnie. Dziękuję za wsparcie i poparcie. :)
Na dodatek trafił mi się superkorzystny termin egzaminu praktycznego - już za dwa tygodnie!

Teraz zaś uznaję wyższość czytania Dostojewskiego nad nauką matematyki. Taki, o, ze mnie human.

1 komentarz:

Pasqui pisze...

Gorączkowy Raskolnikow!