Moja kotka chyba przedwcześnie orujała. Słyszałem, że zdarza się to kotom w okolicach marca, a tu proszę - koniec stycznia, a ona szaleje. No bo jakże inaczej wytłumaczyć jej nagłą zmianę zachowania? Miauczy i popiskuje na okrągło, jest jeszcze bardziej towarzyska, niż dotychczas, kiedy może - wybiega na klatkę schodową (co prawda nie wie chyba za bardzo, po co, ale myślę że szuka kota), a na domiar wszystkiego - ze zdwojoną zaciętością atakuje sznurek do zabawiania. Co robić? Na ogłuszenie łomem sam wpadłem. Proszę o inne sugestie.
3 komentarze:
na wiosnę? moja kicia ma ruję co jakieś 2 miesiące przez cały rok :P zastanawiam się, co myślą "w te dni" sąsiedzi..;D
to na pewno wiosna. albo może ze stresu? :O
mam nadzieję, ze wiosna...
Prześlij komentarz