środa, 19 września 2007

Ałć!

Zapieprz rodem z plantacji samic jesiotra!
Gdy przychodzi moment, kiedy SRAJĄC masz wyrzuty sumienia, że nie trzymasz w ręku lektury, podręcznika, albo nie przeglądasz jakichś notatek - to znaczy, że SRASZ na skraju NĘDZY!

Krzysztof.

2 komentarze:

Pasqui pisze...

;(

Anonimowy pisze...

ja bez książki nie umiem ;)