A wyglądało tak:
Ekstra, co? :P
Byłem po posiłku tak nakoksowany, że pojechałem do dziadków i skosiłem im trawnik... :D
Może to przez ten szpinak. Popej, de sejlor men i w ogóle... No nie wiem.
Zostanę arcykukiem!
Ja Wam pokażę!
Nigdy w życiu!
Dlaczego nie?
Czy mógłbyś (zrobić mi kanapkę)?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz