sobota, 16 maja 2009

słów kilka obrazowej paraleli



Mowa tu oczywiście o paraleli do mnie, a słowa wypowiada Maciek, warszawski gimnazjalista.

[wywiad]

Jako że to zabawne i pouczające, przejdźcie natychmiast do zapoznania się z komentarzem na ten temat na stronie JakŻyć.

[jakżyć]

3 komentarze:

Pasqui pisze...

To teraz warszafka na biforka wpada do starbaksa, potem cyna, platyna, opera a na afterek...znowu do starbaksa :D

Złosz pisze...

Starbaks to przedsiębiorstwo wprawiane w ruch za pomocą sił herezji. Starbaks jest zły, przez fakt, że przybył do Rzeczplitej stał się taki zwykły i codzienny i nie ma już w nim niesamowitości i boskości, to takie straszne... idę się upić... kawą... w koficzu, bo w starbaksie jest milijonowa kolejka lanserów...

alex pisze...

ja się cieszę, że ktośw końcu nazwał to wszystko po imieniu, co jest znane nieoficjalnie od dawna.