niedziela, 28 września 2008

Yesień idzie

Po czym poznać zbliżającą się jesień? Nie tę kalendarzową, ściemnianą, ani nie tę pospolitą, zapowiedzianą przez pierwsze zimne jak dupa polarnika, wietrzne jak wybrzeże i mokre jak [cenzura] dni grozy i rozpaczy. Tę prawdziwą, ciepłobarwną, niskosłoneczną, kasztanową jesień. W moim przypadku - po zmianach w garderobie. Z szafy przepastnej wychodzi skórzana kurtka, ciepły golf, długi szalik. Po zmianach w otoczeniu - drzewo za oknem żółknie i brązowieje, w promieniach pomarańczowego słońca liście zaczynają pikować na przechodniów i inspirować Kubów Sienkiewiczów w autobusach. Po zmianach w repertuarze muzycznym - zarówno dziewica, jak i żelazo zostają delikatnie wymiecione z głośników przez łagodny jazz i swing. Wyraźne, letnie kontury świata nieco się rozmywają. Robi się miękko, herbaciano, kocio...

Właśnie, kurwa. Kota mi potrzeba!

No, skoro już stanowczo rozerwałem poetycki nastrój, to dorzucę jeszcze zdjęcie. Będzie to fotka z cyklu "Czego to ludzie nie podpierdolą".










Skrzynka na listy

14 komentarzy:

Pasqui pisze...

całkiem poetycko. zgłaszam się jako substytut kota!

siorb pisze...

mogę użyczyć swojego na jakiś czas;]

Krzysztof pisze...

Ty to jesteś od czego innego niż kot, paszczurze. :)

A Twojego, Karola, nie chcę, bo to menda. :D

lady aldonna pisze...

w antykwariacie na piwnej mają takiego fajnego czarnego, spasionego. możesz podpierdolić, w ramach odwetu na społeczeństwie za skrzynkę na listy ;)

Pasqui pisze...

ha, i nastąpi doskonała równowaga sił!

siorb pisze...

sam jesteś menda. nie obrażaj mi rodziny :P

Krzysztof pisze...

Jak rodzina menda, to obrażam.
Twój kocur ma krew na rękach! Dosłownie! Na łapach. Moją. Menda. :D

Rafał pisze...

"możesz podpierdolić, w ramach odwetu na społeczeństwie za skrzynkę na listy ;)"

Socjalizm! :D :P

lady aldonna pisze...

nie, kodeks hammurabiego i odpowiedzialność zbiorowa :P

lady aldonna pisze...

taka hybrydka :)

Rafał pisze...

Tfu! Plwam na te socjo-pomysły :p

Krzysztof pisze...

Spamiarze brudni! :D

lady aldonna pisze...

żebyś się zanadtwo nie uślinił :>

lady aldonna pisze...

:*