poniedziałek, 24 grudnia 2007

Wigilia

Wigilia za pasem, więc ściągam gacie i ukazuję, co następuje:

  1. nienawidzę papieru do pakowania. zawsze się gniecie nie tam, gdzie potrzeba, łatwo go rozerwać, a na dodatek zawsze się kończy w najmniej odpowiednim momencie.
  2. los karpia przed wigilią jest nieludzki. nienawidzę sprzedawców ryb. a jak już piszecie "karp żywy", to niech będzie żywy! postuluję o zapewnienie karpiom humanitarnych warunków dogorywania!
  3. szykuję kiszki na zmasowany atak tradycyjnych potraw. Boże, błogosław metabolizm ryjówki, który mogę z perfidią wykorzystywać do cna.
  4. stacje radiowe grają ładne piosenki. świąteczny nastrój mode: enabled
  5. mróz jest zły i kąsa. i po co mi on?
  6. dostałem radiobudzik od braciszka. chwała braciszkowi.
  7. zaczynam być głodny. rodzinko i wytwory pracy jej rąk - nadchodzę!
  8. Wesołych Świąt życzę Wam wszystkim, a także sobie. Niech będzie spokojnie, komfortowo, przytulnie, smacznie, cieplutko, mięciutko i melodyjnie.
  9. Jak mi się Polonez rozwali po drodze do Wołomina ("I'm driving to Wołomin for Christmas"), to się zeźlę i będę tupał nóżkami.
  10. Niech się Wam szczęści i niech wasze odświętne obuwie lśni mocą pastowanej skóry.
Wesołych Świąt, wszyscy.

Brak komentarzy: