środa, 28 listopada 2007

NeoN Konewka 3

Wszechobecne źródła witamin i mikroelementów, które w miarę skracania się okresu vacatio legis dla ustaw sejmowych zbliżają się coraz bliżej siedzib ludzkich, mogą stanowić dosyć poważny problem społeczny. Grasując po glebie coraz większymi skupiskami, niezwykle destrukcyjnie wpływają na florę bakteryjną jamy ustnej posągu Re, którego nieudolny falsyfikat, wykonany z włókien fasoli szparagowej przez mało znanego dostawcę akwareli - rolnika-amatora, Spencera Wągra (działającego na obszarze gminy Kędzierzawki Wlk.), jest wystawiony w nowosądeckiej galerii rozmaitości "Miejskie Wysypisko Odpadów". Słów krytyki dla tego typu procederu nie szczędzą kujawscy wytwórcy obuwia skórzanego, twierdząc, że "wasz cholerny jamnik znowu obsikał mi kołpaki! Przecież one nie są niezniszczalne!". Przedstawiciele hurtowni gąbek i karmy dla bażantów z podwarszawskiego Legionowa, zapytani o opinię, wypowiedzieli kilka niezobowiązujących słów na temat preferowanych przez nich sposobów zmiany polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych, po czym zniknęli w kłębach kurzu wywołanych spadającym z przestworzy ranczem Radosława Majdana. Popularny piłkarz powiedział nam, że tak łatwo się nie podda i odjechał kłusem na aluminiowym rowerze marki GIANT.
Rzecznik Prasowy Związku Stomatologów z Powołania skomentował ostatnie wydarzenia słowami poety: "puchu marny", strzepując z marynarki resztki zaschniętej musztardy sarepskiej nieznanego nam pochodzenia. Powołańskie restauracje milczą na ten temat, ponieważ rozruchy wywołane strajkiem lokalnego monopolisty wśród dostawców szczypioru spaliły na panewce. Do tej pory nie udało się odnaleźć rzeczonej. Policja, sprowadziwszy z zagranicy najlepiej możliwie wyszkolone staruszki do poszukiwania ołowiu w ramach okiennych, pozostaje dobrej myśli: "Zwłoki ofiar wypadków śmiertelnych z okresu od 6 listopada do 7 listopada (w godzinach 23:00 - 2:00) pozwoliły nam, po intensywnej ich eksploatacji, na utwardzenie odcinka 500m drogi gruntowej Szczoszki-Wyszczerzki, w celu zniwelowania uszkodzeń wywołanych mającą nadejść w przyszłym tygodniu mżawką". Diabetycy biją na alarm - każdy gram mięsa może zawierać śladowe ilości włókien mięśniowych, które, niedoprażone działaniem mikrofal, mogą rozciągać się nawet na kilka milimetrów.
Doprawdy, ciężko przewidzieć wyniki powyższych wydarzeń. Tymczasem - jutro zapowiada się ładna pogoda, temperatura wahać się będzie w granicach 2 - 17 stopni Celsjusza, przy niezmiennym wietrze z południowego zachodu (powiew wywołany zawaleniem się kopalni surowców kopalnych (niewydolność dróg oddechowych - przyp. aut.). Nie przewidujemy opadów, ale nie przewidzieliśmy też powodzi w 1997, więc nie mają się Państwo czym przejmować. Życzymy udanych połowów dorsza (dowcipny żart) i nieustającego strumienia w dolinie Kościeliskiej (po lewej, patrząc ze strony MagDonalda).

Brak komentarzy: