Skończył się tydzień hardkoru, czuję, że mogę odsapnąć. Zapoznałem się z Polonezem w stopniu dużo lepszym, jeździłem nim przez 3 dni do szkoły, w naprawdę rozmaitych warunkach atmosferycznych (dzisiaj w cholernym, sieczącym deszczu) i myślę, że trochę bardziej już wiem co i jak. Popełniam mniej błędów kierowniczych, czuję się nieco pewniej. Jestem zadowolony.
Mam bęben. Jest zajebisty i cholernie rozluźnia. Tak jak Dexter musi zabijać, żeby nasycić swojego Mrocznego Pasażera, tak ja muszę tłuc w koźlą skórę, aby się odprężyć i móc skoncentrować. Od zawsze tego potrzebowałem. Moja padaczka znajduje wreszcie ujście. Jestem czysty i wykatharsiszony. :)
A jak bęben, to i Safri Duo.
P.S.
Doskonały sposób na ekonomiczne wykorzystanie GMaila jako niezależnego serwera internetowego - wtyczka Gmail Drive umożliwia rozpoznanie konta GMailowego przez komputer jako dysk wirtualny. Z tego też względu można nań wgrywać różne pliki (o maksymalnym rozmiarze 20MB) i mieć do nich łatwy dostęp zewsząd. :)
Polecam - http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=19&t=57&id=1427
Mam bęben. Jest zajebisty i cholernie rozluźnia. Tak jak Dexter musi zabijać, żeby nasycić swojego Mrocznego Pasażera, tak ja muszę tłuc w koźlą skórę, aby się odprężyć i móc skoncentrować. Od zawsze tego potrzebowałem. Moja padaczka znajduje wreszcie ujście. Jestem czysty i wykatharsiszony. :)
A jak bęben, to i Safri Duo.
P.S.
Doskonały sposób na ekonomiczne wykorzystanie GMaila jako niezależnego serwera internetowego - wtyczka Gmail Drive umożliwia rozpoznanie konta GMailowego przez komputer jako dysk wirtualny. Z tego też względu można nań wgrywać różne pliki (o maksymalnym rozmiarze 20MB) i mieć do nich łatwy dostęp zewsząd. :)
Polecam - http://dobreprogramy.pl/index.php?dz=19&t=57&id=1427
1 komentarz:
Jesteś negro:) bardzo interesujący ten dysk gmialowy.
Prześlij komentarz